poniedziałek, 20 września 2010

Lloret de Mar

To już mój ostatni "ciepły" post z serii WAKACJE 2010. Poniżej misz masz fotek z Lloret de Mar..







15 komentarzy:

  1. AAAaaa... ciepło się robi od samego patrzenia!

    OdpowiedzUsuń
  2. widać szczęście na tych Twoich zdjęciach:))
    Pięknie jak zawsze:)))

    ev.

    OdpowiedzUsuń
  3. co to za sukienka z 4 zdjęcia??
    świetny ten Twój blog!! :):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lloret ma swój urok ;) Ładne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  5. dziękuję za opinie! Aleksandra to zwyczajna sukienka tuba, natomiast pasek jest z H&M

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne sa te twoje sukienki :)))))))
    Ta koralowa mi sie bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne sukienki zwłaszcza ta tuba
    Zdradzisz gdzie mozna ją nabyć?

    OdpowiedzUsuń
  8. dziękuję, tubę kupiłam w Cubusie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. a te brązowe sandałki z jakiego są sklepu ? cudne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń